
56 реакцій у Facebook
W minioną sobotę (18.04.26) brat Krzysztof Ochman, starszy zboru w Sosnowcu wygłosił kazanie na temat zbawienia które porównał do roweru (ze swej przypowieści).
🚲 Zbawienie to prezent, ale czy nauczysz się na nim jeździć?
🔹 Zbawienie jako darmowy dar (Ef 2, 8-9)
Wyobraźcie sobie chłopca, Krzysztofa, który dostaje swój wymarzony rower. Nie zapracował na niego, nie kupił go – po prostu go otrzymał. Dokładnie tak samo jest ze zbawieniem. Bóg mówi: „To jest dla Ciebie, za darmo”.
🔹 Posiadanie a używanie
Samo posiadanie roweru nie czyni nas kolarzami. Jeśli prezent stoi w pokoju, a my tylko go czyścimy i podziwiamy, nigdy nie poczujemy radości z jazdy. W wierze jest podobnie – zbawienie to punkt startowy, a nie meta. Musimy „nauczyć się jeździć”, czyli żyć tym darem każdego dnia.
🔹 Koszty „darmowego” biznesu
Choć wejście do „firmy” o nazwie Zbawienie nic nie kosztuje, to jej prowadzenie wymaga od nas inwestycji: czasu, zaangażowania i serca. To inwestycja, która przynosi realny zysk w postaci pokoju i relacji z Bogiem.
🔹 Dwie drogi do celu
Można iść drogą Mojżesza – przez lata uczyć się, hartować charakter i budować więź z Ojcem w każdego dnia życia. Można też liczyć na „skrót” łotra na krzyżu w ostatniej godzinie. Ale czy mamy pewność, że w tej ostatniej chwili nasze serce będzie gotowe, by rozpoznać Chrystusa?
Wyprawę czyni serce i zamiary, a nie same nogi. Bóg dał nam „rower” najwyższej klasy. Nie zwlekaj, nie szukaj wymówek i nie pozwól, by ten dar stał bezużytecznie.
Jak czytamy u Izajasza 43: „Nie lękaj się, bo cię wykupiłem”. Czas ruszyć w drogę!
#Kazanie #Przypowieść #Wiara #Zbawienie #Refleksja #Ewangelia #Duchowość