
23 реакції у Facebook
Każdy z nas niesie swój własny ciężar.
Czasami jest on widoczny dla wszystkich, zupełnie jak u człowieka, który stracił wszystko i usiadł na skraju ulicy. Znacznie częściej jednak ukrywamy nasze troski, zmartwienia i życiowe wyczerpanie głęboko w sercu, przybierając maskę przed resztą świata.
Zmagamy się z codziennością, trudnymi relacjami, brakiem zdrowia, czy po prostu tempem życia, które odbiera nam siły. W tym wszystkim tak łatwo poczuć się jak duchowy żebrak – wyczerpany i pragnący choćby odrobiny prawdziwego pokoju i nadziei.
Słowa z Ewangelii Mateusza 11, 28 to nie jest pusta obietnica ani tani slogan. To najbardziej osobiste, czułe i realne zaproszenie. Jezus nie mówi: „zrób więcej”, „postaraj się bardziej” ani „udawaj, że jesteś silny”. On mówi po prostu: Przyjdź. ❤️